Jesteś tutaj

Cymatic Audio uTrack24 na koncercie The Chemical Brothers

23.01.20

The Chemical Brothers to już klasyka muzyki elektronicznej. Brytyjski duet sprawnie porusza się po różnych gatunkach, bazując na techno i trip hopie. Zespół zabiera na scenę więcej sprzętu niż niejedna osoba chciałaby mieć w swoim studio. Na sceniczne stanowiska producentów składa się kilkadziesiąt racków keyboardów, syntezatorów, maszyn perkusyjnych i efektów. A Rowlands i Simons podczas koncertów stoją pośrodku i operują urządzeniami jak dwaj szaleni naukowcy.

Człowiekiem odpowiedzialnym za to, żeby ten wielki, ekscentryczny zestaw sprzętu działał bez żadnych problemów, jest Matt Cox, który pracował również jako technik, programista i projektant systemów dla takich zespołów jak Goldfrapp, Hot Chip, Prodigy i Kaiser Chiefs. Cox rozpoczął swoją przygodę z branżą muzyczną dość niestandardowo – od pracy w radiu w armii. To tam nauczył się podstaw elektroniki. Jego fascynacja muzyką elektroniczną sprawiła, że po wyjściu z armii poszedł na kurs realizacji dźwięku w Manchesterze i rozpoczął pierwszą pracę w studio.

Dzisiaj Matt jest cenionym inżynierem. W The Chemical Brothers dba, by wszystkie analogowe i cyfrowe urządzenia używane na scenie były ze sobą poprawnie spięte i zsynchronizowane, a także by współpracowały z oprogramowaniem Ableton oraz Logic.

Jednym z urządzeń, jakie Matt wybrał na trasę zespołu jest uTrack24 od Cymatic Audio. „Ostatnio rejestruję koncerty Chemical Brothers przy użyciu uTrack24. Setup i instalacja urządzenia były bardzo proste, a intuicyjna obsługa uTrack24 pozwala na szybkie nagrywanie. Funkcjonalność umożliwiająca dodawanie markerów w locie jest szczególnie użyteczna – pozwala na łatwą nawigację i odnajdowanie utworów, co jest podstawowym wymaganiem podczas takiego show jak koncerty The Chemical Brothers”, mówi Matt Cox.

Galeria: 

Produkty